TEN PIERWSZY, Beata Słama
TEN PIERWSZY Wczoraj robiłam porządki w koszu z „zabytkowymi” ciuchami (takimi, które można włożyć na Wielkanocne Jajo), a tam polar! To chyba pierwszy polar Rzeczypospolitej, kupiony na początku lat 90. z bagażnika samochodu na tyłach TOPR-u. Z prawdziwego polara (patrz: metka), doskonale uszyty, starannie wykończony. W pewnym momencie takie polary Dowiedz się więcej









