JAK ROZPOZNAĆ GRAFOMANA GÓRSKIEGO

  JAK ROZPOZNAĆ GRAFOMANA GÓRSKIEGO Wbrew pozorom grafomania to w literaturze górskiej zjawisko dość częste. Nie rzuca się jednak w oczy, bo wychodzi mało książek górskich. Czasem jednak ktoś jakąś napisze i próbuje wydać. I wtedy redaktor nadziewa się na grafomana. Grafomanem może być też tłumacz („Gunther halucynował”). Górska grafomania Więcej…

JAK POWSTAŁA PEWNA KSIĄŻKA GÓRSKA

JAK POWSTAWAŁA PEWNA KSIĄŻKA GÓRSKA Dziennikarz przeprowadził wywiad rzekę z pewnym Sławnym Człowiekiem Gór (SCG). Dziennikarz nie znał gramatyki, z ortografią też był na bakier, w dodatku zadawał głupie pytania w najmniej odpowiednich momentach. A w ogóle to nie wiadomo, czy to był dziennikarz. Połowę pytań trzeba było wyrzucić. SCG Więcej…

JAK NIE ZREDAGOWAŁAM KSIĄŻKI GÓRSKIEJ

JAK NIE ZREDAGOWAŁAM KSIĄŻKI GÓRSKIEJ Wydawca zamierza wydać książkę, tłumaczenie. Podsuwam KS, jest dobrym tłumaczem, poprawiałam jego przekład, więc wiem. Nie, KS to fatalny tłumacz, nie ma wyczucia języka, twierdzi Wydawca. Wydawca nie zna ni w ząb tego języka, więc nie wiem, skąd to wie. Książkę tłumaczy KG, ale nie Więcej…

DLACZEGO NIE NAPISAŁAM O PEWNEJ IMPREZIE

  DLACZEGO NIE NAPISAŁAM O PEWNEJ IMPREZIE Trzy razy uczestniczyłam w organizacji tej imprezy (w tym pierwszej), ale pozostali organizatorzy uznali, że jestem głupia i się nie znam. Odnosiłam podobne wrażenie, gdy myślałam o organizatorach, ale przecież można pogadać i iść dalej. Ale oni się chyba nie połapali. Nie mogłam Więcej…

JAK NIE KRĘCIĆ FILMU GÓRSKIEGO

JAK NIE KRĘCIĆ FILMU GÓRSKIEGO  WSTĘP Dawno temu filmy kręcili tzw. filmowcy. Dostawali kamerę i taśmę z telewizji i z WFD (załatwienie tego nie było łatwe), a kręcenie na wyprawie (bo kiedyś filmy powstawały głównie na wyprawach) wymagało wysiłku i wyrzeczeń. Mamy się czym pochwalić ‒ filmy Wdowiaka, Łatałły czy Więcej…

JAK NIE KRĘCIĆ FILMU GÓRSKIEGO

JAK NIE KRĘCIĆ FILMU GÓRSKIEGO Dawno temu filmy kręcili tzw. filmowcy. Dostawali kamerę i taśmę z telewizji i z WFD (załatwienie tego nie było łatwe), a kręcenie na wyprawie (bo kiedyś filmy powstawały głównie na wyprawach) wymagało wysiłku i wyrzeczeń. Mamy się czym pochwalić ‒ filmy Wdowiaka, Łatałły czy Surdela Więcej…

JAK REDAGOWAŁAM KSIĄŻKĘ GÓRSKĄ

 JAK REDAGOWAŁAM KSIĄŻKĘ GÓRSKĄ Kiedyś zredagowałam kilka książek górskich, ale nie nie wytrzymałam trudów współpracy z naszymi wydawcami książek górskich. Oni też mieli mnie dość, bo: Chciałam, by zapłacili mi za pracę. I to wcześniej, niż sprzeda się cały nakład, czyli nie za dziesięć lat. Domagałam się, by proces wydawania Więcej…

PRAWDZIWE OBLICZE PANI KOWALSKIEJ

W tym roku katalog XXI Festiwalu Górskiego w Lądku Zdroju był czymś więcej niż tylko informatorem kto, co i gdzie. Było tam też coś do poczytania. Obok tekstów Huberta Jarzębowskiego i Zbigniewa Piotrowicza znalazł się mały esej Bogumiła Słamy. Wydaje nam się, że traktuje o sprawach ważnych i jest doskonale Więcej…