„CZYŻYK NA DROGĘ”, Piotr Brysacz

ROZMOWY O NAJWAŻNIESZYM

Książka o cudnym tytule Czyżyk na drogę (wydawnictwo Paśny Buriat) jest zapisem rozmów Piotra Brysacza z osobami, dla których natura jest niezwykle istotna (można spytać, a dla kogo nie jest? – lecz, jak ostatnio się okazało, w kraju mamy sporo barbarzyńców), żyją w niej, z nią, dla niej. Odkrywają ją i o niej piszą. Tak więc spotkamy się Krzysztofem Czyżewskim, współtwórcą Ośrodka Pogranicze – sztuk, kultur i narodów w Sejnach, dobrze nam znanym Adamem Wajrakiem, który opowiada o tym, co sprawiło, że zamieszkał w Puszczy Białowieskiej i zaczął pisać o zwierzętach, ze Stanisławem Łubieńskim, autorem książki o ptakach Dwanaście srok za ogon. Posłuchamy też Anny Kamińskiej – tak, tak, tej od biografii Simony Kossak i Wandy Rutkiewicz ‒ która właśnie dojrzała do wyprowadzki z miasta, a także z Adamem Robińskim, autorem doskonałej książki o wędrowaniu, Hajstry, a na koniec z Lechosławem Herzem, który jest… przyszywanym wujkiem Adama Wajraka, zatoczymy więc małe kółko.

Piotr Brysacz zadaje mądre i wnikliwe pytania, czasem wywiad zamienia w niezwykle interesującą wymianę poglądów, każda rozmowa jest inna. Rozpraszają może trochę fragmenty tekstów rozmówców zamieszczane „w międzyczasie”, jakby autorowi rozmowa nie wystarczała, jakby bał się, że coś nie zostanie powiedziane. Więcej pracy wymagałaby też korekta – niewłaściwa miejscami interpunkcja i niefachowa edycja nieco dekoncentrują.

Tę cienką książeczkę warto włożyć do plecaka i poczytać na strumieniem, w lesie albo wieczorem w schronisku. A w pewnej chwili zamknąć oczy i przywołać pejzaż, który mamy pod powiekami. Bo przecież każdy z nas jakiś ma, prawda?

Beata Słama

Piotr Brysacz, Czyżyk na drogę, Paśny Buriat, 2018

(Recenzja ukazała się w kwartalniku „Tatry”).