REFLEKSJE PRZY ZBIERANIU ŚMIECI

  REFLEKSJE PRZY ZBIERANIU ŚMIECI Zbliża się lato, w góry ruszą tłumy turystów i taterników, a wraz z nimi na tatrzańskich szlakach pojawią się śmiecie. Śmiecimy bowiem, czy tego chcemy, czy nie, warto więc przypomnieć kilka faktów na temat śmieci, a także dowiedzieć się, jak zachowywać się w górach, by Więcej…

JAK ROZPOZNAĆ RECENZENTA GRAFOMANA

JAK POZNAĆ RECENZENTA GRAFOMANA Tak się porobiło, że recenzować chcą wszyscy. Bo jeśli książka górska (lub film) się ukazała, to recenzja musi być. Internet nie ogranicza, więc nie trzeba szlifować pisarskiego rzemiosła i uczyć się lapidarności oraz używania stwierdzeń krótkich, a inteligentnych. Recenzent grafoman myli recenzję ze streszczeniem. Gdy już Więcej…

JAK NIE KRĘCIĆ FILMU GÓRSKIEGO

JAK NIE KRĘCIĆ FILMU GÓRSKIEGO Dawno temu filmy kręcili tzw. filmowcy. Dostawali kamerę i taśmę z telewizji i z WFD (załatwienie tego nie było łatwe), a kręcenie na wyprawie (bo kiedyś filmy powstawały głównie na wyprawach) wymagało wysiłku i wyrzeczeń. Mamy się czym pochwalić ‒ filmy Wdowiaka, Łatałły czy Surdela Więcej…

JAK REDAGOWAŁAM KSIĄŻKĘ GÓRSKĄ

 JAK REDAGOWAŁAM KSIĄŻKĘ GÓRSKĄ Kiedyś zredagowałam kilka książek górskich, ale nie nie wytrzymałam trudów współpracy z naszymi wydawcami książek górskich. Oni też mieli mnie dość, bo: Chciałam, by zapłacili mi za pracę. I to wcześniej, niż sprzeda się cały nakład, czyli nie za dziesięć lat. Domagałam się, by proces wydawania Więcej…

PRAWDZIWE OBLICZE PANI KOWALSKIEJ

W tym roku katalog XXI Festiwalu Górskiego w Lądku Zdroju był czymś więcej niż tylko informatorem kto, co i gdzie. Było tam też coś do poczytania. Obok tekstów Huberta Jarzębowskiego i Zbigniewa Piotrowicza znalazł się mały esej Bogumiła Słamy. Wydaje nam się, że traktuje o sprawach ważnych i jest doskonale Więcej…

JAK ZOSTAŁAM ŚMIECIEM

  JAK ZOSTAŁAM ŚMIECIEM Gdy dowiedziałam się o istnieniu bloga Jagody Mytych Góry książek, bardzo się ucieszyłam, a tak naprawdę w moim sercu zagościła zazdrość ‒ pomysł doskonały, nie ma przecież strony poświęconej górskiej kulturze, a nie ja to wymyśliłam. A to niestety strona ani o górach, ani o książkach, Więcej…

ACH, DZIEŻ TE NIEGDYSIEJSZE ŚNIEGI…

ACH, GDZIEŻ TE NIEGDYSIEJSZE ŚNIEGI…  No właśnie. Jest grudzień (2015), a w Zakopanem nadal zielono, a raczej buro, tylko gdzieniegdzie dogorywają jakieś płaty śniegu. A gdzie zima?! Pierwsi tatrzańscy zdobywcy, którzy od czasu do czasu wyruszali w głąb pokrytych śniegiem gór, aby zdobyć takiego czy innego tatrzańskiego olbrzyma i podziwiać Więcej…